Parafia pw. Miłosierdzia Bożego w Krośnie

Parafia Rzymskokatolicka pw. Miłosierdzia Bożego w Krośnie

Msza Święta transmisja NA ŻYWO

Czytania na piątek, 8 maja 2026

Uroczystość św. Stanisława, biskupa i męczennika

(Dz 20,17-18a.28-32.36)

Paweł, posławszy z Miletu do Efezu, wezwał starszych Kościoła. A gdy do niego przybyli, przemówił do nich: Uważajcie na samych siebie i na całe stado, nad którym Duch Święty ustanowił was biskupami, abyście kierowali Kościołem Boga, który On nabył własną krwią. Wiem, że po moim odejściu wejdą między was wilki drapieżne, nie oszczędzając stada. Także spośród was samych powstaną ludzie, którzy głosić będą przewrotne nauki, aby pociągnąć za sobą uczniów. Dlatego czuwajcie, pamiętając, że przez trzy lata we dnie i w nocy nie przestawałem ze łzami upominać każdego z was. A teraz polecam was Bogu i słowu Jego łaski władnemu zbudować i dać dziedzictwo ze wszystkimi świętymi. Po tych słowach upadł na kolana i modlił się razem ze wszystkimi.

(Ps 100,1-5)

REFREN: My ludem Pana i Jego owcami

Wykrzykujcie na cześć Pana, wszystkie ziemie,
służcie Panu z weselem.
Stawajcie przed obliczem Pana
z okrzykami radości.

Wiedzcie, że Pan jest Bogiem,
On sam nas stworzył,
jesteśmy Jego własnością,
Jego ludem, owcami Jego pastwiska.

W Jego bramy wstępujcie z dziękczynieniem,
z hymnami w Jego przedsionki.
Albowiem Pan jest dobry,
Jego łaska trwa na wieki.

(Rz 8,31b-39)

Jeżeli Bóg z nami, któż przeciwko nam? On, który nawet własnego Syna nie oszczędził, ale Go za nas wszystkich wydał, jakże miałby wraz z Nim i wszystkiego nam nie darować? Któż może wystąpić z oskarżeniem przeciw tym, których Bóg wybrał? Czyż Bóg, który usprawiedliwia? Któż może wydać wyrok potępienia? Czy Chrystus Jezus, który poniósł [za nas] śmierć, co więcej - zmartwychwstał, siedzi po prawicy Boga i przyczynia się za nami? Któż nas może odłączyć od miłości Chrystusowej? Utrapienie, ucisk czy prześladowanie, głód czy nagość, niebezpieczeństwo czy miecz? Jak to jest napisane: Z powodu Ciebie zabijają nas przez cały dzień, uważają nas za owce przeznaczone na rzeź. Ale we wszystkim tym odnosimy pełne zwycięstwo dzięki Temu, który nas umiłował. I jestem pewien, że ani śmierć, ani życie, ani aniołowie, ani Zwierzchności, ani rzeczy teraźniejsze, ani przyszłe, ani moce, ani co wysokie, ani co głębokie, ani jakiekolwiek inne stworzenie nie zdoła nas odłączyć od miłości Boga, która jest w Chrystusie Jezusie, Panu naszym.

Aklamacja (J 10,14)

Ja jestem dobrym pasterzem i znam owce moje, a moje Mnie znają.

(J 10,11-16)

Jezus powiedział do faryzeuszów: Ja jestem dobrym pasterzem. Dobry pasterz daje życie swoje za owce. Najemnik zaś i ten, kto nie jest pasterzem, którego owce nie są własnością, widząc nadchodzącego wilka, opuszcza owce i ucieka, a wilk je porywa i rozprasza; najemnik ucieka dlatego, że jest najemnikiem i nie zależy mu na owcach. Ja jestem dobrym pasterzem i znam owce moje, a moje Mnie znają, podobnie jak Mnie zna Ojciec, a Ja znam Ojca. Życie moje oddaję za owce. Mam także inne owce, które nie są z tej owczarni. I te muszę przyprowadzić i będą słuchać głosu mego, nastanie jedna owczarnia, jeden pasterz.

Źródło: mateusz.pl

Rozważanie na piątek, 8 maja 2026

Ostatnio zastanawiałem się czy jestem antyklerykałem. Ja, katolicki ksiądz, zakonnik, franciszkanin. I doszedłem do wniosku, że owszem, jestem. W bardzo wąskim i konkretnym znaczeniu. „Nie cierpię” (jak mawiał smerf Maruda) księży, którzy nie wykazują nawet cienia ofiarności i, jak powiada prorok Ezechiel, „sami siebie pasą”. Zaprzeczać, że tacy istnieją byłoby szaleństwem, albo naiwnością. Zostałem wychowany u boku świątobliwego proboszcza, który był cały dla swoich parafian. Od dzieciństwa patrzyłem na niego codziennie z podziwem. Nie mam wątpliwości, że wielu z nas mogło go z czystym sercem określać słowem „ojciec”. Kiedy więc dziś Jezus mówi o najemnikach, natychmiast staje mi przed oczami śp. prałat Antoni i wielu innych, jemu podobnych, których spotkałem. I już wiem co to znaczy najemnikiem NIE BYĆ!!! Jednocześnie ze smutkiem stwierdzam, że wielu najemników w życiu spotkałem. Czasem bywali wręcz obrzydliwie cyniczni, brakowało im elementarnej kultury i szacunku do człowieka, zajmowali się wszystkim, tylko nie kapłaństwem. Czy ich antyświadectwo niszczy moją wiarę? Żadną miarą! Wręcz przeciwni – umacnia ją i rozpala – nie pozwala mi spocząć. Bo to nic nowego. Ewangelia jest prawdziwa i kiedy mówi o szkodliwych wilkach w owczej skórze, to znak, że owczarnia jest bezcenna. I warto dla niej oddawać swoje życie. Ale o tym, niech przekonuje was sam Jezus… A z Nim ci kapłani, którzy są cudownymi świadkami Jego miłości.
o. Michał Nowak OFM Conv

Źródło: mateusz.pl